Zastępują gotówkę i wyglądają niczym bilet na wszystkie linii komunikacji miejskiej – karty kredytowe. Mają one pasek magnetyczny, więc nie można jej użyć bez podania numeru PIN znanego tylko właścicielowi karty. Przemawia to na korzyść karty, która dzięki temu jest nie tylko wygodna, ale przede wszystkim bezpieczna. Pozwala ona na korzystanie z pieniędzy, których de facto nie posiadamy. Mogą to być dodatkowe pieniądze, których nie na rachunku, ale po pewnym czasie można je spłacić. Niektórzy traktują je jak własne, przez co rośnie zadłużenie Polaków.
Za pomocą karty kredytowej można zarówno płacić w sklepie, jak i wyciągać pieniądze z bankomatu. Oczywiście bank wraz z klientem ustala limit, która zależy od zdolności kredytowej. Często jednak limit jest dużo niższy niż mógłby być i to na prośbę klienta. Nie ma tu jednak zasady, ponieważ każdy bank działa według własnego uznania. Wiele z nich zwiększa limit swoim stałym klientom. Bez względu na to, czy klient jest nowy czy nie, oferuje mu się zazwyczaj 54 dni nieoprocentowanego kredytu.
Karty kredytowe są często otrzymywane w ramach promocji w różnych bankach. Wtedy to, czy jej użyjemy, zadecyduje o tym, czy karta właściwie będzie nam przydatna, czy też nie zostanie ona zaktywowana. Podobnie jest z innymi kartami bankowymi, takimi jak bankomatowe oraz płatnicze. Oferty poszczególnych banków są do siebie podobne, dlatego warto zwracać uwagę przede wszystkim na okres nieoprocentowanego kredytu, opłatę roczną i pakiety ubezpieczeń. Leży to szczególnie w interesie usługobiorców. Zawczasu trzeba także zapoznać się z zasadami spłaty – daty rozliczeń miesięcznych, jaka jest kwota minimalna, wysokość odsetek od zadłużenia.
W Polsce najpopularniejszymi kartami są karty VISA oraz MasterCard. Warto brać to pod uwagę by mieć pewność, ze wszystkie terminale płatnicze będą przyjmować naszą kartę. W przeciwnym wypadku posługiwanie się kartą może być kosztowne.