Kupno mieszkania lub budowa w domu w dzisiejszych czasach nieodłącznie wiąże się z zaciąganiem kredytu hipotecznego. Może być on przeznaczony m.in. na wykup mieszkania służbowego i spółdzielczego, a także na remonty i modernizacje czy przekształcenie lokalu niemieszkalnego na mieszkalny. Biorąc taki kredyt, wolno przeznaczyć pieniądze na spłatę kredytu mieszkaniowego pobranego w innym banku. Kredyty hipoteczne mają stosunkowo niewysokie oprocentowanie, a na pewno o wiele niższe w przypadku kredytów gotówkowych. Dużo dłuższy jest również okres kredytowania, wynoszący od 5 do 40 lat.
Obliczanie kosztu kredytu hipotecznego nie jest takie trudne, ponieważ ułatwiają to liczne kalkulatory kredytowe dostępne w sieci. Należy pamiętać, że w kosztach mieści się zabezpieczenie kredytu, założenie księgi wieczystej. Kalkulator kredytowy, aby obliczyć różne koszta, pyta np. o kwotę kredytu, oprocentowanie nominalne, dochody, zwłaszcza swoje i ewentualnie współkredytobiorcy, jeśli taki istnieje, a także o kapitalizację odsetek i wreszcie wysokość wkładu własnego (im mniejszy, tym wyższe ubezpieczenie kredytu, zaleca się aby było to 20% wartości transakcji). Po obliczeniach taka aplikacja wskazuje naszą zdolność kredytową, a także wysokość poszczególnych rat i rzeczywiste oprocentowanie kredytu.
Biorąc kredyt hipoteczny, trzeba mieć na uwadze, że bank będzie współwłaścicielem mieszkania czy domu i chcąc sprzedać nieruchomość lub wymienić ją na inną, należy mieć jego zgodę. Istotna jest też waluta, w które bierze się kredyt: złotówka, frank szwajcarski, funt czy euro. Ostatnio najlepiej brać kredyt w złotówkach, ponieważ ci, którzy mieli go we frankach, z powodu globalnego kryzysu finansowego byli zmuszeni spłacać wyższe raty. Wybierając bank, najlepiej jest skorzystać z internetowej porównywarki ofert lub z usług doradcy finansowego. Nie można jednak zapominać, że to, co mówi doradca nie jest w żaden sposób wiążące i decyzja banku może nas zaskoczyć.